Zamość dla turysty

Istnieją w Polsce miasta, które nie wiedzieć czemu mają lekko ironiczną opinię. Przeważnie tyczy się to miejsc z województwa lubelskiego lub całej ściany wschodniej. Często słyszymy dowcipy lub niepoparte żadnymi faktami anegdotki o Radomiu, Lublinie czy właśnie Zamościu. Nie wiemy w sumie, dlaczego tak się dzieje. Może jest to próba ukrycia jakichś kompleksów? Wiadomo, że nie ma idealnego miasta, które miałoby wszystko perfekcyjne – bazę noclegową, hotele, turystykę, gospodarkę czy usługi.

Jeżeli chodzi o same noclegi, Zamość jest dość dobrze zorganizowany. W końcu to miasto bardziej turystyczne, w zasadzie turystyczno-historyczne. Biorąc pod uwagę samą turystykę, to miasto Zamość jest wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Turystyka jest tu przodująca z racji obecności zabytkowego Starego Miasta i naturalnego terenu roztoczańskich wzniesień. Po 2004 roku, czyli po dacie wpisania Zamościa na listę UNESCO, jeszcze bardziej rozwinęła się turystyka. W mieście znajduje się 10 hoteli, kilka zajazdów i szereg domów prywatnych oferujących pokoje gościnne, tak więc większego problemu z przenocowaniem nie będziemy tu mieli. To samo tyczy się turystycznej infrastruktury i komunikacji.
Polecamy także zajrzeć do Zieleńca, zwłaszcza zimą.

Szerokie ulice to cecha charakterystyczna Zamościa, bardzo dobrze zauważalna jest też stosunkowo mała ilość korków oraz dużo miejsc parkingowych, a o to w dzisiejszych czasach bardzo ciężko. Jednak ważną częścią zamojskiej turystyki jest historia. Jest tu Zamojskie Centrum Informacji Turystycznej i Historycznej. Znajduje się tu też kilka mniejszych muzeów. W Zamościu mieści się również jedyne w województwie ZOO. Inną ważną częścią, odbiegającą od aspektów historycznych miasta jest Roztocze – mamy tu okazję podziwiać parki krajobrazowe oraz korzystać ze ścieżek rowerowych, które umilą nam podziwianie krajobrazu.

Wyjątkowe atrakcje Mazurskiej Ziemi: Ryn i okolice

Ryn i inne mazurskie miejscowości położone na terenie wielkich mazurskich jezior to prócz urokliwych walorów przyrodniczych również bogaty kulturowo i historycznie teren, na którym podczas II wojny światowej wiele się działo.

Pierwsze miejsce bardzo i znacząco zapisane w historii wojennej to Gierłoż, w której znajdowała się kwatera głównego sprawcy wojny Adolfa Hitlera. Władze niemieckie ze względu na postępy wojenne, ukształtowanie terenu oraz przesuwanie się frontu coraz bardziej na wschód wydały rozkaz na wybudowanie na terenie Gierłoży, w terenie leśno-bagiennym z utrudnionym dostępem, monumentalnego kompleksu służącego do zarządzania działaniami wojennymi na terenie Związku Radzieckiego. Budowa i sama działalność kompleksu była tak tajna, że żaden z aliantów nie zniszczył tych zabudowań, mimo że Niemcy wycofujący się wysadzali go wielkimi ilościami dynamitu. Do dziś pozostałości betonowych, ogromnych bunkrów, budynków itp. robią wielkie wrażenie.Hitler kierował działaniami wojennymi z kwatery głównej od roku 1941 do 1944. Było to miejsce wielu spotkań i uzgodnień m. in.: przyjechał tam w odwiedziny Mussolini. Było to również miejscem nieudanego zamachu na życie Hitlera.

Prócz historycznej tajemnicy terenów mazurskich, oferują one wspaniałe polodowcowe jeziora, które połączone są kanałami, co ma na celu ułatwienie podróży osobom korzystającym z łodzi, kajaków, i innego sprzętu wodnego. Kanały i jeziora tworzą szlak komunikacyjny rozciągający się od Pisza do Węgorzewa, a kanały łączące poszczególne jeziora spowodowały to, że nie przerywając podróży, żeglarze mogą spędzać aktywnie czas. Kanały mazurskie budowane był latami, ale z podań wynika, że pierwszy rejs przeprowadził parowiec Masowia w 1856 roku. System ten to 13 kanałów, łączących kilkadziesiąt mniejszych i większych jezior mazurskich. Kanały mimo, że są i można nimi przepływać są w coraz gorszym stanie, ale nadal są dostępne. Jest to bez wątpienia jedną z większych atrakcji Mazur, co spowodowało, że tak wielu turystów rokrocznie przyjeżdża i spędza czas, pływając i obcując z jednym z cudów Polski.

Prócz tych najważniejszych okolicznych atrakcji Ryna na uwagę zasługuje również Augustów, Św. Lipka, najgłębsze jezioro Śniardwy, hodowla tarpanów w Popielnie, znajdująca się w stacji PAN-u, gdzie zobaczyć można wolno żyjące i biegające po brzegach jeziora Bełdany konie o niskich nogach i szerokich korpusach. Zdecydowanie należy wybrać się tam na urlop i skorzystać z wachlarza możliwości noclegowych Rynu, bo na pewno znajdziemy odpowiednie miejsce na sen. Na Mazurach czeka na turystę jeszcze więcej atrakcji, więc szkoda czasu na dalsze dywagacje, należy spakować się i poznać piękną i ciekawą krainę.